1998 rok
Alleluja! Ta oaza była międzynarodową. Jechałam i ja na tę oazę, ale ponieważ byli wtedy granicy w Unii Europejskiej, a ja miałam pobyt czasowy we Włoszach, z którym mnie nie przepuścili przez granicy. Na granicy niemieckiej mnie nie przepuścili, musiałam wrócić do Polski i potem na Białoruś. W tym czasie oaza miała piękne spotkania ze św. Janem Pawłem II!





Komentarze
Prześlij komentarz